Everton - Fulham 4:1

6 kwietnia, Goodison Park


W Wielki Piatek fani zgromadzeni na Goodison Park nie mogli narzekac na brak emocji. Bo bardzo szybkim i atrakcyjnym dla oka meczu Everton pokonał Fulham 4:1.

W poniedziałkowym meczu z Villa pierwsza bramke dla Evertonu zdobył Joleon Lescott i mozna było powiedziec, ze to on najbardziej z całego składu zasłuzył sobie na tego gola fantastyczna praca przez cały sezon. Dzis dwa trafienia dołozyli inni cisi bohaterowie obecnych rozgrywek: irlandzki twardziel Lee Carsley i im starszy tym lepszy Alan Stubbs.

Jednakze dla samego Alan'a spotkanie w jego poczatkowej fazie nie wygladało zbyt dobrze. Po fatalnym błedzie całego bloku obronnego, po dosrodkowaniu z rzutu roznego bramke w 22 minucie zdobył dla gosci Carlos Bocanegra. Niespodzianka na Goodison.

Na szczescie juz po 3 minutach było 1:1. Po akcji Arteta-Lescott-Carsley na lewym skrzydle ten ostatni zdobył bardzo ładnego gola takim półwslizgiem z lewego górnego rogu szestnastki bramki The Cottagers. Cars niemal całe spotkanie rozegrał z rozwalona głowa, co jednak nie przeszkodziło mu zaliczyc kolejnych znakomitych 90 minut w niebieskiej koszulce.

Poczatek spotkania był bardzo wyrównany, bo jeszcze przed golami obie ekipy miały swoje okazje na otworzenie wyniku. Fulham za sprawa Rosenior'a i Smertina, zas u nas Arteta oddał bardzo grozny strzał, niestety prosto w Niemi'ego.

Kilka chwil po golu Carsley'a na podwyzszenie wyniku miał szanse James Vaughan jednak nie potrafił on skierowac piłki do pustej bramki Fulham.

W 33 minucie było juz jednak 2:1 dla The Toffees. Po rzucie wolnym Artety, fantastycznym strzałem głowa z kozłem a'la John Terry popisał sie weteran Alan Stubbs, który tym samym naprawił swój bład sprzed kilkunastu minut. Była to jego pierwsza bramka od powrotu do Evertonu z Sunderlandu w styczniu zeszłego roku.

Do końca pierwszej czesci meczu istnielismy juz tylko my. Najpierw po dosrodkowaniu Johnsona dobra okazje do strzału głowa miał Arteta, pózniej w słupek uderzył James Vaughan. Najmłodszy strzelec gola w Premiership, jednak dopiał swego w 44 minucie zdobywajac bardzo ładna bramke z woleja (asysta Artety, druga w tym meczu).

W drugiej połowie pare dobrych sytuacji mieli goscie, głównie po naszych głupich błedach w obronie, jednak na szczescie podopieczni Coleman'a okazali sie zbyt słabym przeciwnikiem aby wykorzystac którakolwiek z nich. W poniedziałek na Reebok Stadium moze nie byc juz tak rózowo.

Everton raczej bronił dwubramkowego prowadzenia ograniczajac sie do ataków z kontry.

W 77 minucie James Vaughan został zmieniony przez naszego drugiego znakomitego osiemnastolatka Victora Anichebe. Nigeryjczyk juz dwie minuty po wejsciu na boisko zdobył czwartego gola dla Evertonu. Znakomicie wyłozył mu piłke Arteta (trzecia asysta!), a Anichebe plasowanym strzalem umiescił ja w siatce Niemi'ego. Ta bramka definitywnie rozstrzygneła losy spotkania i David Moyes mogł oszczedzic Johnson'a i Artete, wprowadzajac za nich Beattie'go i Naysmith'a.

Kiedy wydawało sie, ze wszyscy w znakomitych humorach beda opuszczac stadion stało sie cos co mogło mocno zmartwic naszych kibiców. Otóz bardzo groznie wygladajacej kontuzji nabawił sie strzelec czwartej bramki Victor Anichebe, przez co bylismy zmuszeni do kończenia meczu w dziesiatke. Nigeryjczyk przy zejsciu dostał owacje na stojaco.

Zwyciestwo 4:1 nad Fulham dało nam awans na 5 pozycje w tabeli, jednak oczywiscie reszta spotkań 32 kolejki zostanie rozegrana w Wielka Sobote, wiec wszystko jeszcze moze sie zmienic. Nam nie pozostaje nic innego jak przygotowywac sie do poniedziałkowego meczu o 6 punktów z Bolton Wanderers.

Statystyki

Everton - Druzyna - Fulham
4 - Bramki - 1
9 - Strzały celne - 4
6 - Strzały niecelne - 8
1 - Zablokowane strzały - 5
4 - Rzuty rozne - 10
19 - Faule - 12
4 - Spalone - 0
0 - zółte kartki - 0
0 - Czerwone kartki - 0
44 - Posiadanie piłki - 56


Noty od Skysports

Everton: Tim Howard-6, Tony Hibbert-6, Joseph Yobo-6 Alan Stubbs-7, Joleon Lescott-9, Philip Neville-6, Leon Osman-6, Lee Carsley-7, Mikel Arteta-8, James Vaughan-8, Andrew Johnson-7, Gary Naysmith-5, James Beattie-5, Victor Anichebe-7
Fulham: Antti Niemi-6, Moritz Volz-6, Zatyiah Knight-5, Carlos Bocanegra-6, Liam Rosenior-6, Wayne Routledge-5, Simon Davies-5, Michael Brown-6, Alexei Smertin-5, Tomasz Radzinski-5, Brian McBride-7, Heidar Helguson-6, Collins John-5


«wstecz