Tottenham - Everton 0:2

26 sierpnia, White Hart Lane


W trudnym i ciekawym meczu na londyńskim White Hart Lane wygrało z Tottenhamem 2-0 po samobójczym golu . Drugą bramkę dołożył nasz niesamowity Andy Johnson. Dzięki tej wygranej po 3 ligowym meczu Everton na swoim koncie ma już 7 punktów.

Mecz ten nie zaczał się dobrze dla ekipy z Merseyside. Już w 33 minucie z boiska wyleciał Kevin Kilbane za 2 żółte kartki. W tym momencie wydawało się, że kwestia gola dla Kogutów to już tylko kwestia czasu. Jednak mecz ten ułożył się całkiem inaczej.

Już od poczatku spotkania do ataków ruszyli gospodarze. I to oni byli bliżej zdobycia pierwszej bramki - najpierw Berbatov trafił w słupek, zas pózniej Davenport minimalnie pomylił się w swietnej sytuacji. To nie koniec pomyłek piłkarza Kogutów. W 55 min gry to własnie on trafił do własnej siatki po wrzutce Artety. Niecały kwadrans pózniej mielismy już 2-0 dla Evertonu. Swietna akcję The Toffees wykończył Andy Johnson, a asystował mu Phill Neville. Być może ich dobra formę i motywację do gry zawdzięczamy Steve McLarenowi, który bacznie ich obserwuje, a ostatnio nawet powołał do kadry na kolejne 2 mecze. Podopieczni Moyesa dzięki tym bramkom złapali wiatr w żagle i zepchnęli gospodarzy do obrony. Co prawda w końcowych minutach gry Koguty rzuciły się do rozpaczliwych ataków i o mały włos Robbie Keane nie strzelił konaktowej bramki lecz na nasze szczęsćie przestrzelił.

Noty od Skysports:

Everton:Tim Howard-7, Philip Neville-8, Joseph Yobo-8, Joleon Lescott-8, Gary Naysmith-7, Leon Osman-8, Lee Carsley-7, Mikel Arteta-8, Kevin Kilbane-4, Tim Cahill-7, Andrew Johnson-9, David Weir (Rezerwowy)-6

Tottenham:Paul Robinson-6, Young-pyo Lee-5, Michael Dawson-5, Calum Davenport-4, Benoit Assou-Ekotto-5, Aaron Lennon-7, Jermaine Jenas-6, Edgar Davids-6, Teemu Tainio-5, Dimitar Berbatov-6, Robbie Keane-6, Didier Zokora (Rezerwowy)-5, Jermain Defoe (Rezerwowy)-5



«wstecz