|
West Ham - Everton 1:0 21 kwietnia, Upton Park
Po serii 7 meczów bez porazki w końcu Everton trafił na silniejszego rywala. Co ciekawe ta druzyna jest West Ham United, które zajmuje... 19 miejsce w tabeli.
Mowa oczywiscie o West Ham United, które jest chyba największym rozczarowaniem w tegorocznych rozgrywkach Premiership. Jednak juz na długo przed tym spotkaniem wiadomo był, ze Młoty tanio skóry nie sprzedadza, poniewaz wszystkimi siłami walcza o utrzymanie w lidze. Piłkarze Evertonu równiez byli bardzo zdeterminowani by wygrac, poniewaz uczestnicza w wyscigu po mozliwosc gry w Pucharze UEFA z takimi zespołami jak Bolton, Tottenham, Reading czy Portsmouth. Mecz rozpoczał się bardzo zywiołowo. Juz w pierwszych kilku minutach kibice zebrani na Upton Park mogli ogladac dwie dobre okazje przeprowadzone przez oba zespoły. Najpierw z dystansu uderzał Andrew Johnson, lecz piłka minęła lewy słupek bramki strzezonej przez Greena. W odpowiedzi strzelał Bobby Zamora i to z podobnym skutkiem co jego poprzednik. Zamora jednak znacznie lepiej zachował się w 13 minucie. Napastnik West Hamu ładnym strzałem zdobył pierwsza bramkę w spotkaniu i jak się na końcu okazało - było to juz ostatnie trafienie. Andrew Johnson nie mógł juz odpowiedziec kolejnym strzałem, poniewaz chwilę przed straceniem bramki nabawił się kontuzji kolana, która uniemozliwiła mu dalsze kontynuowanie gry. W miejsce Andy'ego, Moyes wydelegował Jamesa McFaddena, który tydzień temu pięknym strzałem zapewnił zwycięstwo w meczu z Charltonem. Everton oczywiscie próbował odrobic straty lecz bezskutecznie. Dobra sytuację miał Beattie, który otrzymał dobre podanie od Neville'a, lecz jego strzał głowa był tradycyjnie juz niecelny. Gospodarze równiez nie pozostawali dłuzni i próbowali podwyzszyc prowadzenie. Druga połowa była równie ciekawa co pierwsza. Gospodarze napierali i 56 minucie blisko zdobycia bramki był Matthew Etherington, lecz jego strzał swietnie zablokował Tony Hibbert. Kilka minut pózniej przed szansa stanał Bobby Zamora, lecz znów spudłował. Kilka dobrych strzałów oddał Mikel Arteta, lecz Green wciaz miał czyste konto i mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1-0. Wygrana West Ham daje im szanse na utrzymanie w Premiership, zas Niebieskim nieco komplikuje zajęcie pozycji premiowanej gra w europejskich pucharach. West Ham - Druzyna - Everton 1 - Bramki - 0 4 - Strzały celne - 0 8 - Strzały niecelne - 8 4 - Zablokowane strzały - 2 5 - Rzuty rozne - 7 18 - Faule - 10 2 - Spalone - 0 2 - zółte kartki - 1 0 - Czerwone kartki - 0 52% - Posiadanie piłki - 48% Noty od Skysports: Everton: Tim Howard-6, Tony Hibbert-5, Joseph Yobo-8, , Alan Stubbs-7, Joleon Lescott-8, Philip Neville-6, Mikel Arteta-7, Lee Carsley-6, Leon Osman-5, Andrew Johnson-5, James Beattie-4, Manuel Fernandes-5, James McFadden-6. West Ham: Robert Green-7, Lucas Neill-8, James Collins-7, Anton Ferdinand-7, George McCartney-6, Yossi Benayoun-8, Nigel Reo-Coker-9, Mark Noble-5, Matthew Etherington-6, Bobby Zamora-8, Carlos Tevez-7, Carlton Cole-5, Luis Boa Morte-7 «wstecz |